Kolejowe opowieści, część pierwsza.
23:09Polska dąży do Europy, walczymy o wejście do strefy EUR, ale nie każdemu ta innowacyjność naszego kraju się podoba. Widać to ewidentnie w ...
23:09
Polska dąży do Europy, walczymy o
wejście do strefy EUR, ale nie każdemu ta innowacyjność naszego kraju się
podoba. Widać to ewidentnie w podzielonym na spółki i spółeczki świecie naszych
kolei państwowych oraz Dworcu Centralnym, który pomimo pięknej iluminacji
świątecznej, która daje iluzję modernizacji w pośpiechu zrobionej na
przebrzmiałe już echa piłkarskiego szaleństwa, niestety, gdy gasną światła
ukazuje brutalnie, że czas się tutaj zatrzymał. Czas zatrzymał się w czasach
głębokiego PRL-u, gdzie petenta traktowało się jako zło konieczne, a pani w
kasie była bogiem.
Oto scenka rodzajowa pierwsza.
Miejsce akcji:
podziemia Warszawskiego dworca
centralnego, kasy boczne przy peronie 1
Aktorzy:
Tleniona blondynka lat ok 55 w
kasie oraz ja
Data:
6 stycznia 2013 roku, godzina
17:15, święto Trzech Króli.

